Strony

4 sierpnia 2025

Pamięci Anny Janas (1895-1944) - Ofiary Rzezi Woli

Anna Janas, z domu Brudler, urodziła się 13 maja 1895 (wg MPW) a 1896 roku z mojego odczytu  w Warszawie. Była córką Karola Ernesta oraz Heleny z domu Reich.  



Dnia 24 stycznia 1926 roku w parafii św. Stanisława na warszawskiej Woli zawarła związek małżeński z Władysławem Janasem, ślusarzem, kawalerem, urodzonym w Czajkowie, synem Antoniego oraz Konstancji z domu Zabłockiej. W chwili ślubu Anna miała 29 lat i mieszkała przy ul. Grzybowskiej 66; była panną, urodzoną w parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Warszawie. Władysław miał 31 lat i mieszkał przy ul. Bema 89.


Akt ślubu Władysława Janasa i Anny Brudler ( Warszawa 1926)

Anna Janas zginęła 5 sierpnia 1944 roku przy ulicy Działdowskiej w Warszawie, zamordowana podczas tzw. Rzezi Woli – masowej eksterminacji ludności cywilnej dokonanej przez oddziały SS i policji niemieckiej pod dowództwem SS-Gruppenführera Heinza Reinefartha. Zbrodnia ta miała miejsce w pierwszych dniach powstania warszawskiego, na bezpośredni rozkaz Adolfa Hitlera i Heinricha Himmlera, którzy nakazali zniszczenie miasta i wymordowanie jego mieszkańców. Masakra osiągnęła apogeum w dniach 5–7 sierpnia 1944 roku. W tym czasie w masowych i indywidualnych egzekucjach zamordowano dziesiątki tysięcy mieszkańców Woli – mężczyzn, kobiety i dzieci – w tym pacjentów i personel szpitali. Zbrodniom towarzyszyły gwałty, rabunki i podpalenia. Szacowana liczba ofiar w polskiej historiografii wynosi od 30 do 65 tysięcy osób, choć niektórzy badacze wskazują, że mogła być niższa, nieprzekraczająca 15 tysięcy.

W 1944 Anna Janas mieszkała przy ulicy Działdowskiej 5 (Wola) w Warszawie.

Według przekazu rodzinnego, Anna Janas została pochowana w masowym grobie, jak wielu mieszkańców dzielnicy, których ciała nie zostały zidentyfikowane ani ekshumowane indywidualnie po zakończeniu działań wojennych.

Nie wiem jak jej mąż, Władysław Janas uniknął egzekucji. Żył jeszcze 20 lat.

Źródła:
Archiwum Państwowe w Warszawie, Zespół nr 655 – Sąd Grodzki w Warszawie, sygn. 1/1557 Lista cywilnych ofiar powstania - Anna Janas
Archiwum Archidiecezjalne Warszawskie, księgi parafii św. Stanisława BM w Warszawie, ul. Dewajtis 3, 01-815 Warszawa
– Informacje o Rzezi Woli na podstawie ustaleń historycznych dotyczących wydarzeń z sierpnia 1944 roku

6 lipca 2025

Stefan Bałamoncek (1912-1991) - żołnierz II Korpusu Polskiego urodzony w Kuźnicy Grabowskiej

Stefan Bałamącek (później jako Bałamoncek), syn Franciszka i Stefanii z domu Frankowskiej, urodzony dnia 24 lutego 1912 roku w Kuźnicy Grabowskiej (obecnie gmina Kraszewice, powiat ostrzeszowski, województwo wielkopolskie). 


Uczestnik kampanii wrześniowej i żołnierz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Zmobilizowany 27 sierpnia 1939 r. do 38 Pułku Piechoty, w którego szeregach brał udział w walkach z Niemcami aż do rejonu Kowla. Tam dostał się do niewoli sowieckiej i został internowany. W 1942 r. na terenie ZSRR wstąpił do formowanego Wojska Polskiego, z którym przez Bliski Wschód dotarł do Włoch jako żołnierz 2 Korpusu Polskiego. Brał udział w bitwie o Monte Cassino. Po zakończeniu działań wojennych został przetransportowany do Anglii. W 1946 r., po demobilizacji, powrócił do Polski.

Okres służby wojskowej:
– w Wojsku Polskim od 1 września do 27 września 1939 r.
– w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie od 1 lipca 1942 r. do 9 maja 1945 r.

Fakty te zostały potwierdzone w zaświadczeniu nr 325398 wydanym przez Zarząd Wojewódzki ZBoWiD w Sieradzu dnia 28 czerwca 1976 r.
Na klamrach odznaczeniowych widnieje napis: Monte Cassino.

Strzelec Stefan Bałamoncek, ur. w 1912 r., numer ewidencyjny 104, odznaczony Krzyżem Monte Cassino nr 123. Służył w Kwaterze Głównej Dowodzenia 2 Korpusu Polskiego.

Zmarł 25 grudnia 1991 w Brąszewicach i pochowany został na miejscowym cmentarzu.



Żródła:

Akt urodzenia Stefana Bałamącka USC Kraszewice  - 1912

Kwatera Główna Dowództwa 2 Korpusu - krzyz.montecassino.eu

Tekla Bałamoncek, Stefan Bałamoncek, Marian Bałamoncek. Cmentarz parafii NSPJ i św. Michała Archanioła w Brąszewicach - eCmentarze


2 lipca 2025

ORP Jerzy Różycki zwodowany

 1 lipca 2025 r. w południe w gdańskiej stoczni Remontowa Shipbuilding odbyła się uroczystość poświęcenia, chrztu i wodowania ORP Jerzy Różycki.

ORP Jerzy Różycki zwodowany (FOTO)

28 czerwca 2025

Józef Górecki (1915- 1996) - z Czajkowa przez sowieckie łagry do Armii Andersa i pod Monte Cassino

Józef Górecki – z Czajkowa przez Włodzimierz i sowieckie łagry do Armii Andersa

Józef Górecki urodził się 7 lutego 1915 roku w miejscowości Czajków (obecnie gmina Czajków, powiat ostrzeszowski, województwo wielkopolskie) jako syn Antoniego Góreckiego (ur. 1885) i Antoniny z domu Wysota (1886–1969). Pochodził z wielodzietnej rodziny – miał pięcioro rodzeństwa: Władysława (ur. 1909), Eleonorę (1912–1919), Stefanię (ur. 1917), Natalię (1919–1999) i Piotra (1922–1922).

Józef Górecki był jednym z wielu Polaków, których los na zawsze zmienił się po wybuchu II wojny światowej. Jego historia wpisuje się w dramatyczne dzieje tysięcy obywateli Rzeczypospolitej, którzy doświadczyli represji ze strony sowieckiego okupanta i późniejszej tułaczki przez wschodnie rubieże imperium sowieckiego.

21 września 1939 roku, w kilka dni po sowieckiej agresji na Polskę, Józef Górecki został aresztowany w miejscowości Włodzimierz. Wraz z wieloma innymi obywatelami został uznany za „element niebezpieczny” i deportowany na wschód. 16 października 1939 roku trafił do obozu przejściowego, znajdującego się na trasie między Równem a Lwowem – jednym z wielu punktów przetrzymywania Polaków przez władze sowieckie.

Jego sytuacja zmieniła się dopiero po podpisaniu układu Sikorski–Majski w 1941 roku, który umożliwił tworzenie na terytorium Związku Sowieckiego Polskich Sił Zbrojnych pod dowództwem gen. Władysława Andersa. 2 września 1941 roku Józef Górecki dołączył do tej formującej się armii w miejscowości Tockoje w Rosyjskiej FSRR. To wydarzenie dało mu nadzieję na wolność i możliwość dalszej walki o niepodległą Polskę.

Dalsze losy Józefa Góreckiego wiążą się z długą drogą Armii Andersa przez Azję Środkową, Iran i Bliski Wschód, a następnie udziałem w kampanii włoskiej – jak miało to miejsce w przypadku tysięcy jego towarzyszy broni. Jego historia pozostaje przykładem niezłomności ducha i determinacji w obliczu tragicznych wydarzeń XX wieku.

Jako żołnierz 2 Korpusu Polskiego wziął udział w kampanii włoskiej, w tym w jednej z najcięższych i najbardziej symbolicznych bitew II wojny światowej – o Monte Cassino. Za udział w tej bitwie został odznaczony Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino.

Pełny zapis ewidencyjny jego udziału w walkach brzmi:

plut. Górecki Józef, ur. 1915/194/III, numer 33236, 9 Pułk Artylerii Ciężkiej.



Historia Józefa Góreckiego to świadectwo odwagi, determinacji i trudnej drogi, jaką musieli przebyć polscy żołnierze, by walczyć o wolność swojej ojczyzny – nawet setki kilometrów od domu. Jego los wpisuje się w tragiczne, ale i heroiczne dzieje pokolenia II wojny światowej.

Po wojnie wyemigrował do Kanady. Tam zmarł w 1996.

Na portalu findgrave znajdujemy jego nagrobek i memoriał jego żony. Cytuje w całości: 

Pamięci Henryki Teresy Górecki, która odeszła spokojnie w Extendicare York 18 stycznia 2021 roku. Urodziła się 15 lipca 1921 roku we Włocławku. Córka śp. Jana i Czesławy Sądeckich. Siostra Józefa i Bogumiły (zmarłych). Ukochana żona Józefa (Joe) Góreckiego (zmarłego w 1996 roku). Kochająca matka córki Renaty (Jorma) i syna Stephena (Ellen), oboje z Lively. Ukochana "Babcia" 5 wnuczek: Sari z Winnipeg MB, Karin (John) z Palmerston North w Nowej Zelandii, Liisa (Trevor) z Regina SK, Sabine z Sudbury i Megan (Phil) z Cold Lake AB. Dumna "Prababa" z sześciorga prawnucząt: Kaiji, Elise, Williama, Evy, Samuela i Connora. Henryka planowała zostać pielęgniarką i miała rozpocząć naukę w szkole w Warszawie, gdy wybuchła II wojna światowa i bombardowanie miasta. Uciekła z Warszawy z modlitewnikiem jako jedynym dobytkiem. Po powrocie do domu została wywieziona do Niemiec i zmuszona do pracy w gospodarstwie rolnym na czas wojny. Po wojnie szkoliła się i pracowała jako pielęgniarka przy sierotach w obozie dla uchodźców, aż do czasu emigracji do Kanady w 1948 roku. Poznała Joego poprzez korespondencję listowną; Pobrali się w następnym roku i zamieszkali w Sudbury, gdzie byli aktywnymi członkami Polonii. Po przejściu Joego na emeryturę lato spędzał w Lively, a zimy na Florydzie przez 20 lat. Po śmierci Joego przez wiele lat żyła szczęśliwie w wiosce emerytów Meadowbrook. Wszystkim będzie brakowało radości Henryki z gotowania polskich potraw, jej szytych ręczników kuchennych, rękawiczek robionych na drutach, a w późniejszych latach kolorowych afganów robionych na szydełku. Wielkie podziękowania dla personelu 2. piętra w Extendicare York za opiekę, jaką okazano jej w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Prywatna służba rodzinna z internowaniem w mauzoleum na cmentarzu Park Lawn. Znając głód w dzieciństwie i w czasie wojny, Henryka chciała, aby wszelkie darowizny, które mogą być przekazane na jej cześć, były przekazywane bezpośrednio do "Walden Food Bank" za pośrednictwem strony internetowej Sudbury Food Bank. https://www.sudburyfoodbank.ca/donate/ . Organizację powierzono firmie Ranger's Cremation and Burial Services Sp. z o.o.

"Wieczny Odpoczynek Daj Jej Panie"