Strony

20 maja 2026

Przodownik Policji Państwowej Czesław Staszewski – życie i służba przerwane przez Katyń

Losy Czesława Staszewskiego są świadectwem drogi pokolenia, które swoją młodość poświęciło walce o niepodległość, a dojrzałe lata – służbie odrodzonej Rzeczypospolitej. Jego życie, naznaczone wierną służbą państwu i tragicznym finałem w czasie II wojny światowej, pozostaje ważną częścią lokalnej i narodowej pamięci.


Czesław Staszewski
ur. 21 stycznia 1891 r. w Kraszewicach, syn Wacława Staszewskiego i Antoniny z Gątkiewiczów.

Służba wojskowa i działalność niepodległościowa

W czasie I wojny światowej służył w armii rosyjskiej. Następnie, od 1918 roku, był członkiem Polskiej Organizacji Wojskowej, co świadczy o jego zaangażowaniu w działalność niepodległościową.

Po odzyskaniu niepodległości wstąpił do Wojska Polskiego, biorąc udział w walkach o granice państwa, w tym w wojnie polsko-bolszewickiej (1919–1920).

Służba w Policji Państwowej

Do Policji Państwowej wstąpił w 1920 roku. Początkowo pełnił służbę na posterunku w Choczu (powiat kaliski). W kolejnych latach rozwijał swoją karierę, osiągając stopień przodownika. Co najmniej od 1935 roku służył w Komendzie Powiatowej Policji Państwowej w Kaliszu.

Bezpośrednio przed wybuchem II wojny światowej pełnił służbę wartowniczą w rejonie Tyńca, przy Komisariacie Policji w Kaliszu, zabezpieczając obiekt Państwowego Monopolu Tytoniowego.

Wrzesień 1939 r. i ewakuacja

Wybuch II wojny światowej zastał go w Kaliszu. W obliczu agresji niemieckiej policja kaliska przystąpiła do realizacji planu ewakuacji na wschód kraju.

Ewakuacja Komendy Powiatowej Policji Państwowej w Kaliszu przebiegała w trzech rzutach. W dniu 1 września 1939 r. wszyscy policjanci otrzymali trzymiesięczną odprawę finansową.

Tego samego dnia w południe sformowano pierwszy rzut ewakuacyjny, w którym znalazł się przodownik Czesław Staszewski (obok m.in. st. post. Józefa Kowalczyka). Dowództwo nad grupą objął przodownik Józef Jabłoński.

Grupa miała charakter operacyjny – jej zadaniem było konwojowanie internowanych Niemców oraz przemieszczanie się w kierunku wyznaczonego rejonu koncentracji policji (okolice Kowla). Policjanci byli uzbrojeni i przemieszczali się m.in. na rowerach.

Aresztowanie i niewola

W trakcie ewakuacji, po agresji Związku Radzieckiego 17 września 1939 r., Staszewski został ujęty przez NKWD w okolicach Równego.

Następnie trafił do obozu jenieckiego w Ostaszkowie, przeznaczonego głównie dla funkcjonariuszy Policji Państwowej.

Śmierć

Wiosną 1940 roku został zamordowany przez NKWD w Twerze (Kalininie), w ramach egzekucji jeńców z obozu w Ostaszkowie – będących częścią zbrodni katyńskiej. Pogrzebany w zbiorowej mogile w Miednoje. Lista wywozowa 023/4, poz. 69, nr aktu 4383

Podsumowanie

Życiorys Czesława Staszewskiego obejmuje wszystkie kluczowe doświadczenia pokolenia funkcjonariuszy II Rzeczypospolitej: służbę w armii zaborczej, działalność niepodległościową w POW, walkę o granice państwa, wieloletnią służbę w Policji Państwowej oraz tragiczny finał w wyniku represji sowieckich. Jego udział w pierwszym rzucie ewakuacji policji kaliskiej we wrześniu 1939 r. stanowi istotny element tej biografii.

Cześć jego Pamięci !!!

Zródła:

  1. Akt urodzenia U-19/1891 USC Kraszewice 
  2. Bedyński, Krystian, Z dziejów Policji Państwowej na ziemi kaliskiej 1918–1944, Komenda Wojewódzka Policji w Kaliszu, Kalisz 1994.
  3. Czesław Staszewski, „Lista katyńska 2”, w: Katyń 1940 – Ofiary, Instytut Pamięci Narodowej, [online:]
    katyn.ipn.gov.pl – karta osoby, dostęp: 20 V 2026
  4. Portal „Pamiętam. Katyń 1940”, Czesław Staszewski, dostęp online: katyn-pamietam.pl/hero/450 (dostęp: 20.05.2026)
  5. Biuletyn Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi Instytutu Pamięci Narodowej, t. VI, red. A. Głowacki, S. Abramowicz, Łódź 1998.

16 maja 2026

Bohaterowie bitwy o Monte Cassino z parafii Czajków

 Majowa rocznica. Z parafii Czajków pochodzi aż sześciu żołnierzy, którzy walczyli pod Monte Cassino. Przeszli przez piekło sowieckich łagrów, a z „nieludzkiej ziemi” wyprowadził ich gen. Anders. O ich niezwykłej drodze, cierpieniu i odwadze opowiada ta publikacja.


Bohaterowie bitwy o Monte Cassino z parafii Czajków

14 maja 2026

Nowy rozdział w Czajkowie – kiedy gmina zaczynała od nowa (1982)

 Archiwalny artykuł prasowy ukazuje początki funkcjonowania gminy Czajków (1982). Opisuje organizowanie urzędu, powstawanie instytucji i usług dla mieszkańców oraz pierwsze działania lokalnych władz, które miały poprawić codzienne życie społeczności. To ciekawy zapis realiów epoki i rozwoju gminy widzianego oczami ówczesnej prasy.



Żródło: Głos Wielkopolski. 1982.10.04 R.38 nr162 Wyd.AB

12 maja 2026

Czy znane jest miejsce pochówku Wojciecha Kalety i Józefa Gałki z okolic Mielcuch?

Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu poszukuje informacji na temat miejsca spoczynku dwóch rolników – Wojciecha Kalety i Józefa Gałki, którzy w 1945 r. zostali zastrzeleni przez niemieckich żandarmów w lesie w pobliżu miejscowości Mielcuchy. Według przekazów mieli zostać pochowani w miejscu zbrodni.

Czy ktoś posiada wiedzę, czy w lesie znajduje się ich grób? A może ciała zostały po wojnie ekshumowane i przeniesione na któryś z cmentarzy? Jeśli tak – na który?

Każda informacja będzie bardzo cenna.

Dane osobowe

nazwisko
Kaleta
imię
Wojciech
miejsce zamieszkania
Mielcuchy
zawód
rolnik
data śmierci
1945

Informacje o prześladowaniach

Źródło: 
Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939-1945 - województwo kaliskie
1984
Warszawa
ofiara
egzekucji
data śmierci
1945
miejsce śmierci
MIELCUCHY, pow. Grabów n/Prosną, woj. kaliskie
okoliczności śmierci
Żandarmi zastrzelili w pobliskim lesie 2 miejscowych rolników.
miejsce pochówku
Pochowani zostali w miejscu egzekucji.

Dane osobowe

nazwisko
Gałka
imię
Józef
miejsce zamieszkania
Mielcuchy
zawód
rolnik
data śmierci
1945

Informacje o prześladowaniach

Źródło: 
Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939-1945 - województwo kaliskie
1984
Warszawa
ofiara
egzekucji
data śmierci
1945
miejsce śmierci
MIELCUCHY, pow. Grabów n/Prosną, woj. kaliskie
okoliczności śmierci
Żandarmi zastrzelili w pobliskim lesie 2 miejscowych rolników.
miejsce pochówku
Pochowani zostali w miejscu egzekucji.



8 maja 2026

Nowa publikacja - „Wacław Wróbel (1921–2018) – losy mieszkańca Klonu w czasie II wojny światowej”.

To poruszająca opowieść o mieszkańcu gminy Czajków, który przeszedł przez piekło obozów koncentracyjnych Gross-Rosen i Mauthausen-Gusen, a po wojnie doświadczył także represji komunistycznych.

Publikacja powstała na podstawie rodzinnych wspomnień, dokumentów archiwalnych oraz materiałów historycznych. Przypominam dramatyczne losy mieszkańca naszego regionu, pokazując siłę charakteru i walkę o przetrwanie.


(aby zapoznać się z publikacją należy kliknąć w link lub grafikę a nastepnie przewinąć w dół)

Wacław Wróbel (1921-2018) - losy mieszkańca Klonu w czasie II wojny światowej

a także na platformie Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej Wacław Wróbel (1921–2018) - losy mieszkańca Klonu w czasie II wojny światowej

Składam podziękowania dla p. Romana Wróbla za pomoc w opracowaniu publikacji.

3 maja 2026

Pamiątka wiary naszych przodków

13 maja to data szczególna w kalendarzu Kościoła i w duchowej historii wielu wspólnot. Tego dnia w 1917 roku w portugalskiej Fatimie troje dzieci – Łucja, Hiacynta i Franciszek – doświadczyło pierwszego objawienia Matki Bożej. Orędzie fatimskie, wzywające do modlitwy, pokuty i nawrócenia, szybko rozeszło się po całym świecie i na trwałe wpisało w religijną tożsamość XX wieku.



 Nawiedzenie Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w Czajkowie (1979)

 Wyraźnym znakiem maryjnej pobożności była peregrynacja obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej, która w drugiej połowie XX wieku gromadziła wiernych w parafiach całego kraju.

W Czajkowie wydarzenie to zapisało się jako moment wyjątkowej jedności i duchowego ożywienia. Jak podkreślają źródła kronikarskie, przygotowania do nawiedzenia angażowały całą wspólnotę: duszpasterzy, rodziny, dzieci i młodzież. Uroczystości miały niezwykle podniosły charakter, a liczny udział wiernych świadczył o głębokim przywiązaniu mieszkańców do tradycji maryjnej.

Publikacja, która ocala pamięć

Nowe opracowanie powstało głównie w oparciu o zapisy kroniki parafialnej. Jego celem jest zachowanie od zapomnienia ważnego fragmentu lokalnego dziedzictwa religijnego i kulturowego. Publikacja przypomina, że nawet w niewielkiej wspólnocie mogą dokonywać się wydarzenia o wielkim znaczeniu duchowym i społecznym.

To nie tylko zapis historii – to także świadectwo wiary i troski o pamięć pokoleń. Autorzy podkreślają, że wydarzenie sprzed lat pozostawiło trwały ślad w życiu parafii i stało się inspiracją do dalszego pielęgnowania jedności oraz szacunku dla lokalnej tradycji.

Bo historia – także ta lokalna – żyje wtedy, gdy ją pamiętamy i przekazujemy dalej.

7 kwietnia 2026

Zbrodnia Katyńska wpisana w historię Kuźnicy Grabowskiej

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej.To czas, w którym zatrzymujemy się, by oddać hołd wszystkim zamordowanym, a szczególnie tym, którzy byli częścią naszej lokalnej wspólnoty. Wspominamy nauczycieli ze szkoływ Kuźnicy Grabowskiej, którzy zostali bestialsko zamordowani w Katyniu i fundatora tablicy ich upamiętniającej – ś.p. Senatora RP dr. Andrzeja Krzaka. 

Zbrodnia Katyńska wpisana w historię Kuźnicy Grabowskiej - Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa

10 marca 2026

Ostrzeszowianie na kartach "Deklaracji podziwu i przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych" (1926)

 

Karta Miejskiego Gimnazjum Humanistycznego w Ostrzeszowie z prawem publiczności (1926)

Na karcie w kolumnie klasy II znajduje się m.in. podpis Walerego Gorgolewskiego. Poległ 12 maja 1944 r. pod Monte Cassino. Został pochowany tamże, na Polskim Cmentarzu Wojennym.

W tej samej kolumnie widnieją także podpisy Marii i Mieczysława Jarmużów, dzieci Melchiora Jarmuża, właściciela majątku w Rojowie.

W 1926 roku w całej Polsce przeprowadzono niezwykłą akcję społeczną, która dziś uznawana jest za jeden z najbardziej spektakularnych gestów międzynarodowej sympatii w dziejach II Rzeczypospolitej. Była nią Deklaracja podziwu i przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych, przygotowana z okazji 150. rocznicy ogłoszenia amerykańskiej Deklaracji Niepodległości z 1776 roku.

Inicjatywa polegała na zebraniu podpisów obywateli odradzającego się państwa polskiego i przekazaniu ich narodowi amerykańskiemu jako wyrazu wdzięczności i przyjaźni. W całym kraju przygotowano 111 ozdobnych ksiąg, w których znalazły się podpisy, listy, dedykacje oraz artystycznie wykonane karty przygotowane przez szkoły, urzędy i różne organizacje społeczne. Gotowe tomy zostały przekazane Stanom Zjednoczonym, a dziś przechowywane są w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie.

Skala przedsięwzięcia była ogromna. Szacuje się, że pod deklaracją podpisało się około 5,5 miliona obywateli Polski – uczniowie, nauczyciele, duchowni, urzędnicy państwowi, wojskowi, przedstawiciele świata nauki i kultury oraz zwykli mieszkańcy miast i wsi. W wielu szkołach podpisy składano całymi klasami, dlatego znaczną część kart wypełniają starannie zapisane nazwiska dzieci i młodzieży.

Dlaczego Polacy zorganizowali tę deklarację?

Powodów było kilka, a każdy z nich odwoływał się do ważnych doświadczeń historycznych młodego państwa polskiego.

Przede wszystkim była to forma podziękowania za poparcie sprawy polskiej na arenie międzynarodowej. Po 123 latach zaborów Polska odzyskała niepodległość w 1918 roku. Istotną rolę w jej odbudowie odegrało stanowisko Stanów Zjednoczonych, a szczególnie prezydenta Woodrowa Wilsona. W ogłoszonym przez niego w 1918 roku programie pokojowym, znanym jako Czternaście punktów Wilsona, znalazł się postulat utworzenia niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza.

Drugim powodem była wdzięczność za pomoc humanitarną, jaką Stany Zjednoczone udzieliły Polsce w pierwszych latach po I wojnie światowej. Kraj był wówczas poważnie zniszczony, a wielu mieszkańców – szczególnie dzieci – cierpiało z powodu niedostatku żywności. Z pomocą przyszły amerykańskie organizacje charytatywne, przede wszystkim American Relief Administration, kierowana przez późniejszego prezydenta USA Herberta Hoovera. W latach 1919–1923 miliony polskich dzieci otrzymywały dzięki tej pomocy posiłki, odzież i lekarstwa. W wielu szkołach działały tzw. „kuchnie Hoovera”.

Trzecim ważnym elementem była chęć podkreślenia wspólnej historii obu narodów. Polacy przypominali, że już w XVIII wieku przedstawiciele polskiej szlachty i wojska uczestniczyli w walce o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Wśród bohaterów amerykańskiej wojny o niepodległość znaleźli się m.in. Tadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski. Deklaracja z 1926 roku była więc także symbolicznym nawiązaniem do tej tradycji wspólnej walki o wolność.

Jak wyglądało zbieranie podpisów?

Akcja objęła praktycznie cały kraj. W szkołach, urzędach, instytucjach społecznych i jednostkach wojskowych przygotowywano specjalne karty przeznaczone do podpisów. W wielu miejscach tworzono je w niezwykle starannej formie – z ozdobnymi nagłówkami, kaligrafią, rysunkami uczniów, herbami miast czy fotografiami.

Szczególnie licznie w przedsięwzięciu uczestniczyły szkoły powszechne, w których podpisy składali uczniowie i nauczyciele. Dzięki temu w księgach znalazły się dziesiątki tysięcy nazwisk młodych Polaków urodzonych na początku XX wieku. Łącznie powstało ponad 30 tysięcy stron podpisów, które następnie oprawiono w monumentalne tomy.

Znaczenie deklaracji

Deklaracja podziwu i przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych była czymś więcej niż tylko jubileuszowym gestem dyplomatycznym. Stała się symbolem wdzięczności narodu polskiego wobec Ameryki oraz wyrazem przekonania, że oba kraje łączy wspólna tradycja walki o wolność i niepodległość.

Dziś dokument ten ma również ogromną wartość historyczną. Zawarte w nim podpisy stanowią swoisty portret społeczeństwa II Rzeczypospolitej – zapis nazwisk milionów ludzi żyjących w Polsce w połowie lat dwudziestych XX wieku. Dla wielu współczesnych badaczy i rodzin jest to także niezwykłe źródło genealogiczne, pozwalające odnaleźć podpisy swoich dziadków i pradziadków sprzed stu lat.

Gdzie można zobaczyć skany deklaracji?

Obecnie wszystkie tomy deklaracji zostały zdigitalizowane i udostępnione w internecie. Każdy może przeglądać karty z podpisami lub wyszukiwać konkretne nazwiska i miejscowości.

Portal projektu Polska 1926 – Portret zbiorowy II RP (wyszukiwarka podpisów) – umożliwia wyszukiwanie nazwisk, miejscowości i szkół oraz przeglądanie skanów stron.

13 lutego 2026

Stanisław Pisula (1915–1945) – ofiara zbrodni niemieckiej w Kraszewicach

 


Stanisław Pisula
(ur. 1915, zm. 1945) był ofiarą zbrodni popełnionej przez niemieckiego okupanta w czasie II wojny światowej.

Informacje o jego losie pochodzą z publikacji „Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939–1945 – województwo kaliskie” (Warszawa, 1984).

W 1945 roku został zastrzelony w miejscowości Kraszewice, w powiecie Grabów nad Prosną, na terenie ówczesnego województwa kaliskiego. Egzekucji dokonał miejscowy Niemiec.

Po śmierci jego ciało zostało pochowane w Kraszewicach.

Historia Stanisława Pisuli jest jednym z wielu tragicznych świadectw terroru i przemocy, jakich doświadczali mieszkańcy ziem polskich podczas okupacji hitlerowskiej.

Żródła:

 https://straty.pl/

Cmentarz parafialny Kraszewice

Stanisław Musiałowicz (ur. 1892, zm. 1944) ofiarą niemieckiego terroru w czasie II wojny światowej.


 Stanisław Musiałowicz (ur. 1892, zm. 1944), mieszkaniec wsi Skrzynki, był ofiarą niemieckiego terroru w czasie II wojny światowej.

Informacje o jego losie pochodzą z publikacji „Rejestr miejsc i faktów zbrodni popełnionych przez okupanta hitlerowskiego na ziemiach polskich w latach 1939–1945 – województwo kaliskie” (Warszawa, 1984).

W 1944 roku został zamordowany w miejscowości Kraszewice, w powiecie Grabów nad Prosną, na terenie ówczesnego województwa kaliskiego. Był ofiarą egzekucji — został rozstrzelany przez żandarmów po oskarżeniu o prowadzenie propagandy antyniemieckiej.

Po śmierci jego ciało pochowano w Kraszewicach.

Jego historia jest jednym z wielu tragicznych świadectw represji i przemocy stosowanych przez okupanta wobec ludności cywilnej.

Żródło: straty.pl (IPN)

Cmentarz parafialny Kraszewice 

Bardziej wiarygodna wydaje się data śmierci 20 kwietnia 1940 która widnieje na nagrobku i którą potwierdza prawnuk Stanisłąwa Musialowicza - Remigiusz (prywatna korespondencja z autorem)

16 stycznia 2026

"Tadeusz Kulisiewicz. Panteon" autorstwa Sylwii Szydłowskiej z Głuszyny

Jestem po lekturze wydawnictwa poświęconego Tadeuszowi Kulisiewiczowi ( wybitnemu grafikowi i rysownikowi pochodzącemu z Kalisza) i odbieram je jako publikację niezwykle dopracowaną i wartościową. Autorka, p. Sylwia Szydłowska pochodząca z Głuszyny z dużą wrażliwością i znawstwem prowadzi czytelnika przez biografię artysty, umiejętnie splatając jego losy z kontekstem historycznym, społecznym i artystycznym epoki. Narracja jest klarowna, żywa i wciągająca, a jednocześnie wolna od patosu. Po lekturze zostaje w pamięci zarówno sam Kulisiewicz, jak i klimat epoki, w której tworzył. Bogata ikonografia. Gorąco polecam! 


O autorce 

Sylwia Szydłowska – historyczka sztuki, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Adiunkt w Dziale Sztuki Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej w Kaliszu.

Podczas studiów odbywała praktyki i pracowała w Archiwum Budowlanym Miasta Wrocławia, Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego oraz w galerii BWA w Warszawie. Od 2016 roku zatrudniona w Muzeum Okręgowym Ziemi Kaliskiej, gdzie realizowała zadania związane z opracowaniem i udostępnianiem zbiorów muzealnych, w tym projekt muzeawielkopolski.pl oraz prace w repozytorium cyfrowym Biblioteki Narodowej polona.pl.

W 2020 roku była kuratorką wystawy Fibigerowie, poświęconej rodzinie kaliskich budowniczych pianin i fortepianów. W 2024 roku objęła opiekę nad zbiorami Tadeusza Kulisiewicza. Pochodzi ze wsi Głuszyna w południowej Wielkopolsce.

Redaktor prowadząca: Aleksandra Janiszewska

Redaktor pomocniczy: Waldemar Zdrojewski

9 stycznia 2026

84. rocznica śmierci Jerzego Różyckiego

 


Zginął na Morzu Śródziemnym 9 stycznia 1942 podczas powrotu z Algieru do ośrodka dekryptażu Kadyks, ulokowanego we Francji Vichy. Statek pasażerski Lamoricière, którego był pasażerem, zatonął w tajemniczych okolicznościach w pobliżu Balearów.
Więcej: J. KrzywaźniaTajemnica Enigmy - związki słynnego kryptologa z Kraszewicami, „Ostrzeszowska Kultura” (31), www.ostrzeszow.pl, czerwiec 2024, s. 4-6.