Strony

29 czerwca 2026

Piotr Bednarz (1949-2009). Życie, działalność i pamieć regionalna

 29 czerwca 1949 roku urodził się Jeleniach koło Kraszewic Piotr Bednarz, robotnik i związkowiec, działacz opozycji w PRL, jeden z czterech działaczy „Solidarności” (obok Józefa Piniora, Stanisława Huskowskiego oraz Tomasza Surowca), który w grudniu 1981 brał udział w ukryciu 80 mln złotych pobranych z konta NSZZ „Solidarność” O jego pamięci w tej publikacji.


22 czerwca 2026

Wszystkie drogi prowadzą do… Kuźnicy Grabowskiej

 Przeglądając dawne mapy można czasem odkryć zaskakujące świadectwa historii. Jednym z takich znalezisk jest mapa przedstawiająca trakty i drogi w okolicach Grabowa w dawnym powiecie ostrzeszowskim, pochodząca z zasobów Archiwum Głównego Akt Dawnych i datowana na lata 1775–1800.

Na historycznej mapie uwagę zwraca szczególnie Kuźnica Grabowska, do której – można powiedzieć nieco żartobliwie – prowadzą wszystkie drogi. Miejscowość stanowiła ważny punkt na sieci lokalnych traktów, łączących okoliczne wsie i dobra ziemskie. Układ dawnych dróg przypomina, jak istotną rolę pełniła Kuźnica Grabowska już pod koniec XVIII wieku jako lokalny ośrodek komunikacyjny i gospodarczy m.in, wiódł tu trakt z Warszawy, przez Piotrków, Sieradz do Wrocławia.

To ciekawe kartograficzne odkrycie zawdzięczamy panu Przemysławowi Godyli z Grabowskiego Towarzystwa Historycznego, który odnalazł mapę w zasobach Archiwum Głównego Akt Dawnych. Oryginał mapy dostępny jest w serwisie „Szukaj w Archiwach”.


Skan - Szukaj w Archiwach

Takie dokumenty są bezcennym źródłem wiedzy o przeszłości naszych miejscowości. Pokazują nie tylko granice i nazwy osad, ale także dawne szlaki, którymi przez wieki podążali mieszkańcy tych ziem – kupcy, rzemieślnicy, podróżni i okoliczni gospodarze.

Dawne mapy przypominają nam, że historia miejscowości zapisana jest nie tylko w kronikach i dokumentach, ale także w drogach, które przez stulecia łączyły ludzi i miejsca.

11 czerwca 2026

W 100. rocznicę śmierci ks. Edmunda Tarchalskiego

 Odwiedzając w tych dniach groby naszych bliskich, warto zatrzymać się również przy nagrobku jedynego proboszcza czajkowskiego spoczywającego wraz matką na miejscowym cmentarzu. Właśnie zbliża się 100. rocznica jego śmierci, co stanowi szczególną okazję do chwili pamięci i modlitwy.

Więcej o tej postaci




9 czerwca 2026

Mieszkaniec Mielcuch w sowieckim łagrze. Historia Stanisława Grzegorka

Miał zaledwie 27 lat. Mieszkaniec Mielcuch został zmobilizowany we sierpniu 1939 roku, a po agresji Związku Sowieckiego trafił do niewoli. Następnie został wywieziony do łagru na północy Rosji, gdzie zmarł w lipcu 1940 roku. Dziś jego tragiczna historia jest całkowicie zapomniana. Warto przywrócić pamięć o jednym z wielu mieszkańców naszej okolicy, których życie zniszczyła wojna.

Stanisław Grzegorek urodził się 7 maja 1912 roku w Mielcuchach w gminie Czajków, w powiecie ostrzeszowskim. Był synem Franciszka Grzegorka (ur. 1877) i Marianny Weroniki z domu Betka (1887–1986). Wychowywał się w licznej rodzinie. Miał dwie starsze siostry: Mariannę (1907–1997) i Stanisławę (1910–1975), a także młodsze rodzeństwo: braci Andrzeja (1914–1971), Stefana Władysława (1917–1918) i Władysława (1918–1999) oraz siostry Józefę (1921–1921), Annę Józefę (1922–1974) i Janinę (1925–1926).*

W sierpniu 1939 roku został zmobilizowany do Wojska Polskiego. W czasie kampanii polskiej znalazł się na Wołyniu, gdzie po agresji Związku Sowieckiego na Polskę został aresztowany 19 września 1939 roku. Następnie osadzono go w obozie w Krzywym Rogu na terenie Ukraińskiej SRR, gdzie przebywał od 1939 do 1940 roku.

14 czerwca 1940 roku został przewieziony do obozu pracy Siewżeldorłag (Siewiernaja Żeleznodorożnaja Łagier’) w Republice Komi na terenie Rosyjskiej FSRR. W ciężkich warunkach panujących w systemie sowieckich obozów pracy przymusowej zmarł tam 29 lipca 1940 roku.

Informacje o jego losach zachowały się w dokumentach przechowywanych w Centralnym Archiwum Wojskowym, między innymi w aktach pochowania jeńców, aktach zgonu oraz alfabetycznej kartotece ewidencyjnej jeńców z 1939 roku znajdujących się w Kolekcji Akt Rosyjskich.

Zachowały się także informacje w Wykazie poległych i zmarłych żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na obczyźnie w latach 1939-1946, Instytut Historyczny im. gen Sikorskiego, Londyn 1952, s. 353 i 359




Dodatkowe informacje o Stanisławie Grzegorku zawiera publikacja Barbary Affek-Bujalskiej i Edwarda Pawłowskiego Księga pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej. Tom 5. Jeńcy i internowani (Pruszków 1996). Według autorów był on żołnierzem Wojska Polskiego w stopniu szeregowego. Po dostaniu się do niewoli sowieckiej przebywał jako jeniec wojenny, a następnie poniósł śmierć w lipcu 1940 roku podczas pobytu w sowieckim obozie.

*Stanisław Grzegorek 1912–… – Nasi krewni (portal genealogiczny p. Wojciecha Gracza)

** Republika Komi leży po zachodniej stronie gór Ural, na północnym wschodzie Niziny Wschodnioeuropejskiej, w północno-wschodniej europejskiej części Rosji. Graniczy z Krajem Permskim, obwodami: archangielskim, kirowskim, swierdłowskim oraz z okręgami autonomicznymi: Nienieckim, Chanty-Mansyjskim i Jamalsko-Nienieckim.

31 maja 2026

Święci Piotr i Paweł oraz św. Józef. Dzieje dzwonów kościoła parafialnego w Kraszewicach.

Nie udało się dotąd ustalić, kiedy parafia w Kraszewicach otrzymała pierwsze dzwony, które zostały zarekwirowane przez Niemców podczas I wojny światowej. Wiadomo jednak, że w 1927 roku, dzięki staraniom wójta gminy Skrzynki i prezesa Dozoru Kościelnego Stanisława Jaszczyńskiego, zakupiono nowe dzwony.

Podczas II wojny światowej parafia ponownie poniosła dotkliwe straty. Po aresztowaniu proboszcza ks. Franciszka Strugały w 1941 roku kościół zamknięto, ograbiono i sprofanowano, a także urządzono w nim obóz dla ludności żydowskiej. W czasie okupacji utracono również dzwony kościelne, zarekwirowane przez Niemców na potrzeby wojenne.

Po zakończeniu wojny odbudowę życia religijnego podjął ks. Stanisław Sapota, który przybył do Kraszewic 1 marca 1945 roku. Dzięki ofiarności parafian stopniowo uzupełniano wyposażenie świątyni. Jednym z najważniejszych przedsięwzięć był zakup nowych dzwonów odlanych we Wrocławiu w 1946 roku. Otrzymały one imiona „Piotr i Paweł” oraz „Józef”, nawiązując do tradycji wcześniejszych dzwonów utraconych w czasie wojny.

Ich fundacja stanowiła symbol odrodzenia parafii po wojennych zniszczeniach i nawiązywała do tradycji wcześniejszych dzwonów utraconych podczas okupacji.



fot. ks. Mateusz Kołodziejski